Wystawa - "Od kości do karneolu", czyli o starożytnych i nowożytnych ozdobach Drukuj Email
wtorek, 08 grudnia 2015 00:00

Od kości do karneolu 6 grudnia br. w Muzeum miało miejsce otwarcie wystawy pt. "Od kości do karneolu", czyli o starożytnych i nowożytnych ozdobach.  Na ekspozycji zaprezentowano łącznie ok. 450 ozdób pozyskanych głównie w trakcie badań archeologicznych na Lubelszczyźnie oraz w okolicach Lubaczowa, a datowanych od neolitu po okres nowożytny. W przeważającej większości są to znaleziska grobowe. Wśród nich są ozdoby wykonane z różnych surowców, takich jak kości zwierzęce i ludzkie, zęby zwierzęce, fajans, glina, miedź, brąz, stop miedzi, mosiądz, żelazo, srebro, elektron, szkło, bursztyn, kamienie szlachetne np. karneol, akwamaryn.

Na wystawie pokazano również tygle do wytopu szkła, puncę, formę odlewniczą z kredy oraz formy do wyrobu kołtów, czyli ozdób do przechowywania pachnideł z XIII - pocz. XIV w. Na ścianach zawieszono plansze obrazujące rekonstrukcje strojów z ozdobami od paleolitu przez neolit, epokę brązu, okres wpływów rzymskich po wczesne średniowiecze. Są to stroje męskie i kobiece, w tym ruskiej pary książęcej. Jest również rekonstrukcja stroju kobiety z naszyjnikiem i zapinkami z okresu wpływów rzymskich.

Potrzeba ozdabiania ciała pojawiła się wiele tysięcy lat temu. Początkowo ozdoby nosili mężczyźni, z czasem stały się symbolem kobiecości. Najstarsze znaleziska pochodzą z Afryki, sprzed ok. 22 000 lat p.n.e. i wykonywane były z kości i zębów zwierzęcych, kamyków i muszelek np. ślimaków /wisiorki, amulety, paciorki/. Amulety miały dopomóc w walce, chronić przed złem i nieprzychylnością losu. Dopiero ok. 3500 lat p.n.e. zaczęto wytwarzać ozdoby z metali: miedzi, brązu, żelaza, srebra, złota. Mistrzami w ich wyrobie byli staro-żytni Egipcjanie, Grecy, Rzymianie ci ostatni zaczęli stosować kamienie szlachetne do wytwarzania przepięknych naszyjników, kolii, bransolet.

Niezwykle pożądanym surowcem był również bursztyn, nazywany bałtyckim złotem. Starożytni magowie i lekarze zalecali nosić go na ciele, ponie-waż wierzono, że pozwalał zachować na długo młody wygląd i umysł. Miał też moc oczyszczającą atmos-ferę, godzenia zwaśnionych osób, odpędzał złą energię, z ciała, wyciągał choroby. Używano go również do zdejmowania uroków i klątw.

Wśród ozdób dużą popularnością cieszyły się kolczyki, zausznice, kabłączki skroniowe, fibule /zapinki/ do spinania szat, a także sprzączki, klamerki do pasa, pierścionki, pierścienie, obrączki noszone na każdym palcu, wykonane z w/w metali. Większość obywateli mogła nosić pierścienie z żelaza. Przywilej noszenia złotego pierścienia, będącego oznaką sprawowanej władzy, mieli wyłącznie państwowi dygnitarze i senatorzy. 

W średniowieczu obserwujemy kontynuację tradycji antycznej w wyrobie ozdób. Wielką wagę przywiązywano do symboliki kamieni, wierzono w ich uzdrawiającą moc, złoto zaś symbolizowało mądrość monarchy.

Wraz z szerzeniem się chrześcijaństwa pierścienie z niebieskim oczkiem przysługiwały biskupom i kardynałom, ponieważ kamień ten oznaczał tych, których umysł był zwrócony ku rzeczom niebieskim, złoto zaś jako najszlachetniejszy z metali łączono z siłami wyższymi, dlatego związany był z godnością królewską i insygniami władzy np. złote korony królewskie z dużą ilością kamieni szlachetnych symbolizowały mądrość i światłość monarchy Dla mniej zamożnych były ozdoby ze szkła, fajansu, pozostałych metali.

W XVI i XVII w. nastąpił rozkwit złotnictwa, przy czym więcej ozdób nosili mężczyźni, dopiero w XVIII w. biżuteria stała się domeną kobiecego stroju, mężczyźni zaś nosili ordery. Na ziemiach polskich zwłaszcza w XIX w. i na początku XX w. kobiety nosiły biżuterię patriotyczną. Wszelkiego rodzaju ozdoby i biżuteria zachowały do dziś część swoich symbolicznych funkcji: np. pierścionek zaręczynowy, czy obrączki małżeńskie.

Zabytki prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów; Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza w Chełmie, Muzeum im. ks. St. Staszica w Hrubieszowie, Muzeum Kresów w Lubaczowie, Muzeum Lubelskiego w Lublinie, Muzeum im. J. Petera w Tomaszowie Lubelskim, Muzeum Zamojskiego w Zamościu, Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie, kolekcji prywatnej.

Wystawa będzie czynna do końca marca 2016 roku.